poniedziałek, 28 września 2020

Matta cytata

Fot. Moanika



Drogi Świecie, dziś garść Mattowych myśli, zebranych jak złote jesienne liście, w bukiet, do zadumy, do wzięcia do serca i przełożenia na codzienne życie. 

Osobiście, jestem w zadumie. Bo odszedł Ktoś ważny i kochany. Bo stoję na progu dużej Zmiany i póki co więcej jest niewiadomych niż tego, co pewne. Będę wdzięczna, Świecie, za myśl serdeczną. 

Wróćmy jednak do Matta. Niech Jego słowa (zebrane z fejsbukowych postów), będą Twoim drogowskazem i błogosławieństwem do naszego następnego spotkania. Pewnie w połowie października.

💙💚💛


Chwile dzielące cię od spełnienia się jakiegoś pragnienia, zostały stworzone, by pomóc ci lepiej je przyjąć. Stanie się lepszym odbiorcą nie sprawi, że zrealizuje się ono szybciej, ale pomoże ci oddzielić twoją prawdziwą wartość i znaczenie od rzeczy, które przychodzą i odchodzą. 
A poza tym, jeśli nie odnalazłeś szczęścia bez niego, co każe ci myśleć, że szczęście przyjdzie wraz z nim?

💙💚💛

Gdyby to było zestrojone z tą chwilą, już by się działo. Kiedy coś jest w zestrojeniu, przejawia się w formie fizycznej. Co robić w międzyczasie? Tak bardzo rozmościć się w akceptowaniu i ogarnianiu swojej pełni, że cokolwiek przychodzi, po prostu powiększa twoją wartość a nie ją określa.

                                                                              💙💚💛

Zaufanie nie jest wymagane dla rozwinięcia się potencjału. Ufność przychodzi z czasem, gdy zaczynasz dostrzegać jak wszystko okazuje się być dokładne i doskonałe, bez zastrzeżeń. W rzeczywistości, im bardziej ufasz, tym bardziej czujesz się otwarty. Zaufanie może wyznaczyć jakość twojego doświadczenia, ale brak zaufania, w żaden sposób nie zmieni kierunku twojego przeznaczenia.

  💙💚💛

 Fragment dialogu Matta z Jennifer:

Jennifer: 
Jak możemy poznać naszą prawdziwą ścieżkę życia i przeznaczenie? Dzięki intuicji, medytacji? Chciałabym wiedzieć, dlaczego postanowiłam tu przyjść. To ostra jazda bez trzymanki.

Matt Kahn:
Dziękuję za twoje pytanie. To bardzo ważny etap rozwoju, na który warto zwrócić uwagę. Nie ma niczego innego niż czyjaś prawdziwa ścieżka i przeznaczenie, ze wszystkimi wzlotami i upadkami, zyskami, stratami, dezorientacją i frustracją jako niezbędną częścią ujawniania się tego przeznaczenia. 

Poznasz ścieżkę idąc nią, ani chwili wcześniej, bez względu na ciekawość czy obawy. Chociaż nie ma nic złego w chęci dowiedzenia się, bardzo często głęboko zakorzeniona potrzeba, żeby wiedzieć jest w rzeczywistości znakiem, że właśnie trwa proces uwalniania, rozpadania się twojego ego. Gdybyś wiedziała więcej niż wiesz teraz, ten proces by się zatrzymał, bo ta wiedza karmiłaby ego. Właśnie dlatego jesteś bosko prowadzona z bardzo niewielką świadomością tego, dokąd rzeczy zmierzają. To by wcale nie pomogło. To tylko zwolniłoby prędkość i tor twojej ewolucji. Ten czas w twojej podróży daje ci możliwość zrezygnowania z kontroli, co jest przewodnim tematem istoty poddania się. Gdy uwolnisz potrzebę, żeby wiedzieć, zostaniesz poprowadzona poza Ciemną Noc Duszy, do etapów większego, zintegrowanego odciążenia i ulgi. Mantra, która może ci pomóc w tym puszczeniu brzmi:

 „Nie muszę wiedzieć. Wszechświat wie to wszystko za mnie i dla mnie”. 

Jeśli naprawdę pobędziesz z tym wglądem i weźmiesz go sobie do serca, wiem, że sprawi to wielką różnicę. To faktycznie jest jazda bez trzymanki i urodziłaś się, żeby przeżyć każdy jej zakręt i zwrot. […]

Dodam coś jeszcze. Wszechświat jest częścią ciebie, która wie to, czego ty nie musisz wiedzieć – aż do tej konkretnej chwili, w której masz to wiedzieć. To, że nie masz w tej chwili dostępu do tej wiedzy, w żadnym wypadku nie oznacza, że jesteś jakąś gorszą częścią Wszechświata czy że jesteś w jakikolwiek sposób od niego oddzielona. Pomyśl o Wszechświecie jako o swoim sercu. Ono dostarcza składniki odżywcze do wszystkich części ciała bez potrzeby konsultowania się z tobą, a jego bicie nie jest wywoływane stopniem twojej wiedzy. Tej samej analogii możemy użyć dla oddechu. Wszystko jest robione dla ciebie i poprzez ciebie – nawet jeśli twoje doświadczenia sugerują czy czasem wręcz upierają się, że jest to wykonywane wyłącznie przez ciebie. Na tym polega cud twojego istnienia. Dostrzeż cud, którym jesteś! 

💙💚💛 

Twoja dusza jest tym jedynym, kto dokonuje wyborów w twoim wnętrzu, dlatego, w żaden sposób nie możesz odwrócić się od swojego przeznaczenia. Ego nie dokonuje wyborów. Przypisuje wymyślone i błędne powody, które sprawiają wrażenie, że konkretne wybory dadzą ci więcej tego lub mniej tamtego. 

Jednak przez cały czas, każdy dokonany wybór jest decyzją wyłącznie duszy, aby zainspirować twój następny najwyższy poziom świadomości, gdy będziesz przedostawał się przez rezultaty i okoliczności, jakie wzbudza każdy wybór. To znaczy, że w żaden sposób nie możesz tego zrobić źle. 

Po prostu możesz nie mieć tego, czego sam chcesz, dokładnie w tym momencie, w którym tego pragniesz, wyobrażasz sobie, oczekujesz czy żądasz. Gdy tak się dzieje, to dlatego, że brak tego, czego chcesz w chwili, w której tego chcesz, ma więcej korzyści ewolucyjnych w eskortowaniu cię do następnego najwyższego poziomu świadomości  -  bo wtedy na powierzchnię wychodzą twoje stłumione emocje i ograniczające przekonania.

💙💚💛

Wszystko dzieje się w chwili, w której ma się wydarzyć. Jeżeli nie czujesz się tak jak chcesz albo nie masz tego, czego pragniesz, to po prostu nie jest czas, aby te rzeczy się pojawiły. Nadejdzie pora, kiedy wszystkie twoje życzenia i pragnienia się ułożą. Zanim ten moment nadejdzie, twoim najważniejszym wyborem będzie zdecydować o ile bardziej otwarty chcesz być w międzyczasie. 

💙💚💛

Istnieją dwie ważne cechy, które warto w sobie rozwijać na ścieżce świadomego życia. Po pierwsze, ważne jest przeżywanie każdej chwili z uczciwością i szczerze wobec tego, w jakim miejscu tak naprawdę się znajdujesz – niezależnie od tego jak zagubiony, pokonany, samotny, nieznośny czy słabego charakteru czujesz się wobec siebie lub innych ludzi. To pomaga ci rozwijać cechę otwartego serca, ponieważ jedynie przyjęcie prawdy o każdej chwili może uczynić cię wolnym.

Równie ważne jest, aby zachować świętą przestrzeń dla przyszłości, która będzie znacznie jaśniejsza niż jakakolwiek chwila z przeszłości. To pomaga ci rozwijać cechę otwartego umysłu, gdzie potrafisz pozostać otwartym na to, że wszystko zawsze idzie ku lepszemu, niezależnie od tego jak  trudną przeszłość przetrwałeś, niezależnie od tego jak zaskakujące są obecne okoliczności czy jak rozczarowująca jest dana chwila.  

Aby pomóc ci rozwijać w sobie te dwie istotne cechy, spróbuj, proszę, tej mantry z miejscem do wypełnienia przez ciebie:

„Chociaż wciąż czuję się ……….., wiem, że wszystko może się tylko polepszyć, niezależnie od tego jak powoli wydaje się to zmieniać”.

Proszę używaj tej mantry za każdym razem, gdy jest ci trudno, gdy cierpisz.

Oby pomogła ci przebudzić więcej współczucia i łaski najwyższego potencjału życia – dla ciebie, dla twoich ukochanych, oraz dla przemiany otaczającego cię świata. 

💙💚💛

Spokojnego i słonecznie jesiennego początku października, Świecie.
Bądź błogosławiony. Kocham Cię.






2 komentarze: